Pracując z klientkami od lat obserwuję, jak Panie uważają, że już nic nie mogą ze sobą zrobić, wysyłają do mnie swoje córki a o sobie już nie myślą, ścinają włosy i zakładają niewidzialne „ubranka”.

A przecież powołując przykłady, chociażby Małgorzaty Niezabitowskiej, Anny Kalaty czy Agaty Młynarskiej można jeszcze pracować i dbać o swój wygląd, tworzyć wizerunek kobiety dojrzałej ale seksownej i przebojowej.

Co może również dłużej przytrzymać nasz autorytet w pracy albo uwierzyć w nową miłość. Zapraszam chętne osoby na kilkuetapową, rozłożoną w czasie metamorfozę. Pragnę pokazać Paniom w tym wieku jak dalej zatrzymać klasę, za którą idzie pewność siebie i przebojowość.

Zadzwoń do mnie i umów się na spotkanie